W obrocie gospodarczym granica między spedycją a przewozem coraz częściej ulega zatarciu. Spedytorzy oferujący kompleksowe usługi logistyczne nie zawsze zdają sobie sprawę, że sądy mogą uznać ich za przewoźników faktycznych i obciążyć ich odpowiedzialnością przewidzianą dla przewoźników. W poniższym tekście przedstawiamy, w jakich sytuacjach dochodzi do tego przesunięcia odpowiedzialności, oraz co można zrobić, by się przed nim chronić.
Spedycja a przewóz – różnica, która ma znaczenie
Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 794–804 k.c.) umowa spedycji polega na zorganizowaniu transportu, a nie na jego fizycznym wykonaniu. Spedytor odpowiada więc wężej niż przewoźnik – zwykle za błędy przy wyborze przewoźnika lub organizacji trasy.
W odróżnieniu od tego, przewoźnik (na podstawie art. 774 k.c. oraz Konwencji CMR w przewozach międzynarodowych) ponosi odpowiedzialność za utratę, ubytek lub uszkodzenie towaru od momentu przyjęcia go do przewozu aż do jego wydania odbiorcy – to odpowiedzialność ryzyka.
W których przypadkach spedytor odpowiada jak przewoźnik?
Sądy coraz częściej badają faktyczny charakter działań spedytora i, jeśli stwierdzą pewne okoliczności, przypisują mu rolę przewoźnika. Do takich sytuacji zaliczają się:
- wydanie listu przewozowego (CMR) z siebie jako przewoźnika,
- przyjęcie zlecenia transportowego bez wyraźnego zaznaczenia, że działa wyłącznie jako spedytor,
- używanie w dokumentach określeń typu „przewoźnik” lub „carrier”,
- samodzielna organizacja i nadzór nad przebiegiem przewozu.
W takich wypadkach mówi się, że spedytor odpowiada jak przewoźnik – sądy traktują go jako przewoźnika faktycznego.
Sposoby zabezpieczenia ryzyka
- Jasno określ rolę w umowie
W każdej umowie spedycyjnej należy jednoznacznie wskazać, że spedytor działa jako organizator przewozu, a nie jako przewoźnik wykonujący transport. Unikać zapisów sugerujących, że sam wykona przewóz. - Dokumentacja przewozowa
W liście CMR nie powinny znaleźć się dane spedytora w polu przewoźnika. Dokumenty logistyczne muszą wskazywać faktycznego przewoźnika, szczególnie w transporcie międzynarodowym. - Precyzyjna komunikacja z klientem
Unikać zwrotów typu „dostarczymy”, „zawieziemy” w korespondencji czy ofertach, jeżeli usługa ma charakter stricte spedycyjny. - Zabezpieczenia kontraktowe i ubezpieczenia
Wprowadzać klauzule wyłączające lub ograniczające odpowiedzialność (jeśli zgodne z prawem). Zadbaj o OC spedytora oraz ubezpieczenie przewoźników, których wybierasz. - Udokumentowanie staranności w wyborze
Gromadzenie referencji, certyfikatów, polis OC przewoźników. W razie sporu możliwość wykazania tzw. braku winy w wyborze (culpa in eligendo).
W erze kompleksowych usług logistycznych coraz częściej bywa tak, że spedytor odpowiada jak przewoźnik – nawet jeśli formalnie nie wykonuje transportu. To znaczy, że należy bardzo świadomie kształtować rolę w dokumentach, stosować precyzyjną komunikację i zabezpieczać swoje interesy w kontraktach. Każda firma z branży TSL powinna regularnie analizować swoje wzory umów, praktykę działania i dokumentację w świetle najnowszego orzecznictwa oraz stosować zabezpieczenia prawne, by uniknąć potencjalnie kosztownych konsekwencji.
